Frezja jako składnik perfum

Najczęściej na perfumeryjnych półkach możemy spotkać się z zapachami kwiatowymi. Kojarzą się one z niewinnością, są lekkie i subtelne. Zazwyczaj też są na tyle uniwersalne, że pasują na każdą okazję a wzbogacone ciekawymi składnikami mogą tworzyć naprawdę oryginalną i niepowtarzalną kompozycję. Kobiety uwielbiają otaczać się kwiatami i to nie tylko w perfumach – chętnie uprawiają je w swoich ogrodach, dbają o nie, podlewają a na końcu tworzą z nich piękne bukiety. Z tego właśnie względu chętnie też wybierają perfumy z ich dodatkiem, dzięki którym w dyskretny i nienachalny sposób mogą podkreślić swój wdzięk i urok. W dzisiejszym artykule zdradzamy co nieco na temat frezji i jej wyjątkowego aromatu.

Czym charakteryzuje się frezja?

Frezja to roślina wywodząca się z Afryki Południowej. Jej kwiaty mogą posiadać różną barwę – od białego, poprzez czerwony i żółty, kończąc na niebieskim czy fioletowym. W dzisiejszych czasach frezja chętnie uprawiana jest na całym świecie. Jej pielęgnacja nie jest trudna więc często ozdabia ogrody i cieszy pięknym, wyrazistym aromatem.

Frezja często wykorzystywana jest do produkcji perfum. Jej intensywny i wyjątkowy aromat potrafi stworzyć niebanalną i ciekawą kompozycję. Olejek z frezji posiada słodkawą, kwiatową woń. W jego zapachu wyczuwa się również akordy liści oraz traw. Dla wielu zapach frezji jest pieprzny oraz świeży. Najważniejsze jest jednak to, że olejek eteryczny z tej rośliny jest niezwykle silny oraz wyrazisty. W kompozycjach zapachowych często zestawiana jest z takimi składnikami jak magnolia, cyklamen czy konwalia i tworzy z nimi niezwykle harmonijne oraz doskonale wyważone połączenie.

Frezja również może pomóc nam w kwestiach zdrowotnych jak również pozytywnie wpłynąć na nasz umysł. Przede wszystkim ma działanie odprężające i relaksujące. Poprawia kondycję skóry, jej koloryt a także ujędrnienie. Oprócz tego olejek z frezji wykorzystywany jest również w przypadku problemów z krążeniem.

Artykuł o podobnej tematyce można znaleźć na stronie https://swiatikobieta.pl/pachnace-frezje-zamkniete-we-flakonie/